Wpisy w dziale ‘Aktualności’

Meteoryty znajduje się w terenie. Chodzi się całymi dniami, kopie setki dziur w ziemi, moknie, marznie i czasem klnie, jak…. przemoczony i zmarznięty poszukiwacz meteorytów. Zdarza się jednak czasem tak, że to meteoryt przychodzi do nas. Czasem sposobem bezpośrednim, przez dach do piwnicy, a czasem pośrednio, przez kogoś. Tak też było w przypadku meteorytu odkrytego w Siewierzu.

Siewierz pierwsze zdjęcie okazu, przysłane mi przez właściciela

Wszyscy zaaferowani są poszukiwaniami meteorytów w Kopenhadze (spadek z 6-go lutego), a tu cichaczem mija rocznica spadku zacnego historycznego meteorytu Alfianello z Włoch. Wypada więc coś na ten temat napisać.

Okaz 235 gram z NHM Milan, Kolekcja Matteo Chinellato

NWA 10297 to nowy chondryt L3 pochodzący z Maroka. Kto i gdzie go znalazł, tego się nie sposób niestety dowiedzieć. Po drodze jest zbyt wielu pośredników którzy do takich informacji nie przywiązują wagi. Także sami znalazcy to najczęściej prości poszukiwacze lub wędrowni Berberzy, którzy może i pamiętają gdzie znaleźli dany okaz, ale na mapie go nie pokażą, nie mówiąc o koordynatach GPS. Chociaż z drugiej strony to gdzie meteoryt został znaleziony nie ma znaczenia. W końcu okaz i tak ląduje w przypadkowym miejscu. Jest to jedynie istotne dla kolekcjonera i porządku w kolekcji, że to jest stąd, znalezione wtedy i przez tego czy owego 🙂

Image2

Cały okaz po sklejeniu wszystkich fragmentów

Witam serdecznie.
Uruchomiłem meteorytową grupę w serwisie Facebook.

facebook

Zapraszam wszystkich serdecznie do przyłączenia się.
Będę tam zamieszczał różne informacje dotyczące meteorytów, nowości na stronie oraz ciekawostki.

Pojawiła się najnowsza produkcja filmowa 🙂
Przedstawia odnalezienie największego achondrytu, ureilitu na świecie podczas ekspedycji poszukiwawczej do Omanu w 2015 roku.

Polecam oglądanie w rozdzielczości 4k !

Meteoryt pozostał w Omanie i zapewne niedlugo zostanie sklasyfikowany. Gdy tylko to nastąpi poinformuję Was co tak naprawde znalazłem. Jest mała szansa na to by był to nawet Brahinit. Okaz był na tyle dziwny, że tylko badania laboratoryjne mogą w 100% potwierdzić typ tego dużego meteorytu. Sam jestem ciekaw 🙂

 

Ponieważ jest duże zainteresowanie okazem i jego dalszymi losami opiszę tu coś więcej.

Okaz odnalazłem pod koniec mojej kolejnej wyprawy poszukiwawczej w pustynnych rejonach Omanu. Okazy pojawiły się tak niespodziewanie i były tak duże, że początkowo myślałem, że mi się to wydaje. Następnie, nie wychodząc z samochodu objechałem wszystkie trzy znaleziska które było widać w zasięgu wzroku myśląc, że znalazłem duże okazy chondrytów. Nie zastanawiając się dłużej podjechałem do pierwszego i zacząłem kręcić filmy na żywo, bez przygotowania. To co Państwo mogą obejrzeć w tym filmie to moje autentyczne reakcje minuty po odnalezieniu tych meteorytów. Dopiero podczas kręcenia scen zorientowałem się, że to nie jest chondryt tylko achondryt i najprawdopodobniej ureilit, gdyż tylko ten typ achondrytu wyróżnia się szczególną budową i wyglądem zewnętrznym. Było to tak nierealne, że wydawało się niemożliwe. Okazy były w bardzo dobrym stanie, czyste, pięknie wygładzone piaskiem. Leżały sobie na powierzchni i do tego dwa największe fragmenty pasowały do siebie. Po prostu znalezisko życia.

Okazy w tej chwili są w posiadaniu władz Omanu i ich dalsze losy są uzależnione od ich wewnętrznych działań na co niestety nie mam żadnego wpływu. Pozostaje czekać na klasyfikację i ukazanie się tych okazów w The Meteoritical Bulletin.

Meteoryt na pustyni jest czarny tym bardziej jeśli mamy słońce za plecami. Takie światło jest idealne do poszukiwań.

Nie wiadomo czy okaz tylko sobie leży na piasku czy to dopiero czubek „góry lodowej” bo może być mocno zakopany i okazaćsię znacznie wiekszy. To jest zawsze ekscytujące.

Aż szkoda ruszac takie okazy, Leżały tu i czekały tysiące lat albo i dziesiątki tysięcy na kogoś kto je rozpozna.

GPS Garmina jest rozmiarów średniej komórki więc skala jest oczywista.

Powierzchnia choć już bez skorupy obtopieniowej była przepiekna, czysta i wygładzona piachem.

Najmniejszy 5kg fragment.